und Deutschland – Vergangenheit und Zukunft

Parapsychologia

Psyche

Psyche

Jest to dziedzina wiedzy, która pasjonuje i szokuje jedno-cześnie. Na temat psychokinezy, telepatii czy jasnowidzenia zabierano często głos, pisano artykuły. Zwoływano światowe kongresy. Parapsychologiczne zjawiska pojawiały się w każdej kulturze, religii i epoce, a ich interpertacja zależna była od kulturowych powiązań, w których wystąpiły. W czasach Inkwizycji rozumiano paranormalne zjawiska jako symbol diabelskiej manifestacji, w kulturze archaicznej rozumiano je jako napad na duszę zmarłych. Dzisiaj są paranormalne zjawiska rozumiane jako źródło ogłupienia, oszustwo i spekulacja ale i są źródłem naukowych badań. Dzisiaj wiemy, że w wiedzy ludzkości nastąpiły nieporozumienia na temat paranormalnych zjawisk, a wiary: wiara bazuje na Dobrej Nowinie zbawienia ludzkości i nie potrzebuje żadnych dowodów w formie głosów z zaświatów albo spiritystycznych posiedzeń.

Radiestezja jest jednym z fenomenów parapsychologii, popularnie zwanym różdżkarstwem (z greki: radia – promień, aestenasthai – odczuwanie). W roku 1668 żył w Grenoble Aymar, człowiek który umiał przy pomocy kawałka drewna w kształcie litery V w zadziwiający sposób odkrywać ukryte źródła wody albo znajdywać zgubione rzeczy. Pewnego razu został on wezwany do adwokata, który przy jego pomocy chciał znaleźć złodzieja. Kiedy Aymar znalazł się na miejscu kradzieży zwracał uwagę tylko na „zachowanie“ swej różdżki która, o dziwo, doprowadziła go do więzienia, gdzie siedzieli już wszyscy czterej złodzieje. Ustawił wszystkich czterech w jednej linii i położył nogę na nodze pierwszego z nich – różdżka nie drgnęła, to samo przy drugim i trzecim; przy czwartym różdżka tak się ruszała, że złodziejowi nie pozostało nic innego, jak się przyznać do kradzieży. Tak więc zwykły kawałek drewna okazał się bardziej skuteczny niż policja???

Wszyscy znamy choćby ze słyszenia fenomen różdżkarstwa. Różdżkarstwo, wahadlarstwo i inne odmiany radiestezji są tak stare jak ludzkość. Już w najstarszych kulturach: w Persji, Babilonii czy Israelu używano różdżki do szukania zagubionych rzeczy i do przepowiadania. Rzymskie legiony, które podbiły galijskie i germańskie ludy wyprzedzali różdżkarze, których zadaniem było znaleźć dla wojsk podziemne źródła. Była to najbardziej prosta ale i najlepsza metoda znalezienia podziemnego źródła. W Chinach wielkim szacunkiem cieszyli się ludzie, którzy przy pomocy różdżki potrafili zgłębić tajemnice wnętrza ziemi. Podobno nawet jeden z cesarzy, Fu-Hi, opracował przyrząd przy pomocy którego badać można było promieniowanie radiestezyjne.

W Europie różdżka i jej właściwości znane są od niepamiętrnych czasów. Na podstawie znalezisk archeologicznych wiadomo, że radiestezją zajmowano się już ok. 8000 lat temu. Dowodzą tego znalezione w jaskiniach Pirenejów kościane wahadła pokryte tajemniczymi znakami. Naukowcy, analizując malowidła umieszczone na ścianach jaskiń doszli do wniosku, że ich zastosowanie było wróżebne. Na ziemiach Rzeczpospolitej różdżkarze byli niezwykle cenionymi ludźmi i to do tego stopnia, że nie wolno im było postawić żadnego zarzutu czarnoksięstwa. Zresztą ich wiedza była bardzo przydatna przy budowach starych dworów – stoją one na bezpiecznych, wolnych od żył wodnych, terenach. Za czasów Stanisława Augusta jeden z najsłynniejszych polskich różdżkaży, Podebrański, odnosił takie sukcesy, że nawet Komisja Edukacji Narodowej wyznaczyła mu stałą pensję w wysokości 6000 złotych rocznie (St. Jastrzębski „Różdżkarstwo“). Do Anglii różdżkarze przyjeżdżali z Niemiec razem z górnikami. Byli tam zatrudniani do poszukiwania i wyznaczania przebiegu żył kruszców w Walii i Kornwalii. Tam jednak traktowani byli podejrzliwie i nieufnie. W Hiszpanii i Francji ze względu na działania Inkwizycji nie poruszano tego tematu. Wiek XIX i XX przyniósł jeszcze większe zainteresowanie zagadnieniem różdżkarstwa, także przez naukowców. Zakres stosowania różdżki wzrastał z rozwojem techniki, a fakt że korzystano z niej przy budowie tam wodnych (1902-1905, tama w Turyngii) uznać można za absolutną nowość.

Dziś różdżkarz poszukuje tylko żył wodnych, ale przed kilkuset laty przy pomocy rozwidlonej gałązki wynajdywano złoża metali. Złoża rud srebra, miedzi czy innych metali nie wszędzie były łatwo dostępne. Zważywszy, że w średniowieczu eksploatowano złoża rud metali będących produktem jednego ze stadiów wulkanizmu, było to ciężkie zadanie, jako że złoża te zalegały w szczelinach skał. I chociaż nie zawsze znajdywano to co chciano i nie w tym miejscu gdzie chciano, różdżkarzom otwierało to szerokie możliwości bo różdżka readuje również na zmiany gęstości i uskoki geologiczne podłoża. W kopalniach różdżkarze zatrudniani byli jeszcze w XVII wieku.

Głęboko w ziemi płyną rzeki, strumienie, są podziemne jaskinie, drzemią minerały. Jeżeli człowiek jest w stanie odkryć je przy pomocy metod radiestezyjnych znaczy to, że wysyłają one jakieś promienie. Ludzkość ciągle poddawana jest temu niewidzialnemu oddziaływaniu.

Jak więc oddziaływuje promieniowanie na ludzi

… ludzie przebywając nad żyłami wodnymi cierpią na bezsenność
… męczy ich uczucie strachu i brak koncentracji
… doskwiera im ból głowy, nadmierne pocenie się, wahania ciśnienia krwi
… częściej cierpią na choroby skóry, gruźlicę, a nawet białaczkę

Co znaczy ono dla zwierząt, ptaków, roślin

… promieniowania żył wodnych źle wpływa na psy, świnie, bydło i ptaki
… myszy nie są w stanie wykonywać najprostszych czynności
… żadnego wpływu nie ma ono na zachowania kotów, pszczół, węży, mrówek i sów
… dęby, klony, wierzby i leszczyna chętnie rosną na żyłach wodnych
… nie znoszą ich brzozy, jabłonie, morele, czereśnie

 

 

Barbara H. Seemann – Trojnar
Grafika: Bogusia Ciesielska

 

 

Bibliografia
Stanisław Jastrzębski: Różdżkarstwo
A. Pavese, M. Würmli: Podręcznik parapsychologii